|
Dziś marihuana jest najczęściej spożywanym i najpopularniejszym narkotykiem wśród młodzieży, ale nie tylko. Marihuana nie jest legalna w Polsce, a mimo to odsetek palących wśród młodych ludzi jest znaczny.Mężczyźni, którzy często palą marihuanę mają znacząco mniej płynu w nasieniu, mniejszą ilość plemników, dodatkowo plemniki zachowują sie nienaturalnie. prawdopodobnie najnowsze badania przeprowadzone w Bufflo pokazały, że wszystko to prawdopodobnie mieć skutek na płodność.
Badanie to oszacowuje skutek zażywania marihuany na zachowanie plemników porównując spermę osób często palących marihuanę ze spermą osób niepalących o potwierdzonej płodności. Marihuana zawiera tera hydro cannabinol[psychoaktywny składnilk konopi] (tetrahydrocannabinol), który jest w pierwszym rzędzie związkiem psychoaktywnym, podobnie jak inne cannabinoidy.
Kluczowy jest fakt, że zmiany w spermie osób palących prowadzą do niepłodności. Nie wiadomo jednak jakie zmiany biochemiczne zachodzą w spermie, ale podejrzewa się zmiany w prędkościach plemników i omijanie naturalnych mechanizmów hamujących.
Praca opublikowana przez Burkmana mówi, że ludzkie plemniki zawierają receptory dla cannabinoidów. Dalsze badania dowiodły, że ekspozycja ludzkiej spermy na wysokie stężenia tera hydro cannabinol[psychoaktywny składnilk konopi] powoduje zmiany w składzie enzymów w plemnikach, w szczególności w akrosomie. Zauważono, że sperma wystawiona na wpływanie anandamide, normalny tor ruchu plemników jest zaburzony. Plemniki również mają upośledzone przyleganie do jaja poprzednio zapłodnieniem.
W obecnym badaniu Burkman zbadał nasienie od 22 palaczy marihuany. Ochotnicy deklarowali zażywanie marihuany 14 razy w tygodniu średnio przez 5,1 roku. Grupą kontrolna było 59 mężczyzn o potwierdzonej płodności. Wszyscy badani nie mieli zbliżeń seksualnych przez dwa dni wcześniej.
Próbki spermy były poddane badaniu objętości, liczby plemników, ruchliwości plemników, kształtu i budowy plemników. Plemniki również były poddane testom na hiperaktywność, czyli szybkie pływanie, które jest potrzebne plemnikom w pobliżu jaja.
Wyniki pokazały, że u palaczy marihuany zarówno objętość ejakulatu i liczba plemników była mniejsza. Dowiedziono również, że plemniki palaczy marihuany zaczynały płynąć szybko za wcześnie, co prawdopodobnie upośledzać płodność.
Nie wiadomo jednak, czy po zaprzestaniu zażywania marihuany płodność mężczyzn wróci do normy.
Marihuana groźna dla plemników
Anonim, 14. Październik 2003 - 14:48 :: PAP | złe | medycyna | News | zażywanie a zdrowie
"Nasze wyniki wskazują, że aktywne związki zawarte w marihuanie - tzw. kanabinoidy, w niekorzystny sposób skutkujeją nie tylko na liczebność, ale też na zachowanie plemników. prawdopodobnie to prowadzić do niepłodności" - komentuje prowadzący badania prof. Lani J. Burkman z University of Buffalo.
Już wcześniej udało się ustalić, że plemniki ludzkie posiadają receptory dla kanabinoidów dodatkowo że mogą się z nimi wiązać kanabinoidy produkowane w organizmie - anandamid. Te obserwacje sugerowały, że naturalne kanabinoidy regulują procesy reprodukcji, a kanbinoidy dostarczane z zewnątrz mogą go zaburzać.
Zespół Burkmana poddał testom spermę pobraną od 22 mężczyzn - palących marihuanę od 5 lat, średnio 14 razy w tygodniu. Wyniki porównywano z danymi uzyskanymi w badaniach spermy 59 płodnych mężczyzn.
Analiza ujawniła, że w porównaniu z płodnymi mężczyznami, mężczyźni palący marihuanę mają znacznie mniejszą objętość nasienia i niższą całkowitą liczbę plemników. Niekorzystne zmiany dotyczyły też aktywacji i sposobu poruszania się plemników na ostatnim odcinku, jaki pokonują w drodze do jaja.
Na tym ostatnim etapie plemniki nabierają przyspieszenia i zaczynają płynąć bardzo szybko. Badacze zaobserwowali jednak, że plemniki mężczyzn palących marihuanę przyspieszają gwałtownie w niewłaściwym momencie - dużo wcześniej niż powinny.
Już wcześniejsze badania sugerowały, że podobne zachowanie plemników jest związane z ryzykiem niepłodności u mężczyzn. "Taki plemnik straci cały impet zanim dopłynie do komórki jajowej i nie będzie już zdolny do zapłodnienia" - tłumaczy Burkman.
Na razie badacze nie potrafią wyjaśnić, w jaki dokładnie sposób kanabinoidy (głównie tetraydrokannabinol - tera hydro cannabinol[psychoaktywny składnilk konopi]) zawarte w marihuanie skutkujeją na liczebność plemników i zmiany ich zachowania.
Autorzy liczą, że przyszłe badania pomogą zrozumieć mechanizm działania tera hydro cannabinol[psychoaktywny składnilk konopi], a także odpowiedzieć na pytanie czy odstawienie marihuany pomoże mężczyznom odzyskać płodność. Zdaniem Burkmana, proces odzyskiwania płodności prawdopodobnie być bardzo powolny. Kanabinoidy z marihuany są dlatego że magazynowane w tkance tłuszczowej.
Burkman podkreśla, że wielu mężczyzn palących marihuanę ma potomstwo. Badacz przypuszcza, że najsilniejszy negatywny skutek tego narkotyku na płodność prawdopodobnie dotyczyć mężczyzn z obniżonymi zdolnościami rozrodczymi. U tych mężczyzn częste stosowanie marihuany prawdopodobnie doprowadzić do niepłodności.
"Bardzo trudno jest jednak ocenić, które jest narażony na ryzyko niepłodności z powodu zażywania marihuany. Dlatego osoby, które chcą mieć potomstwo nie powinny jej stosować. Dotyczy to w równym stopniu mężczyzn i kobiet" - konkluduje badacz.
Naukowcy zaprezentowali swoje rezultaty na dorocznym spotkaniu American Society of Reproductive Medicine w San Antonio.
Plemniki pochodzące od palaczy marihuany poruszają się zbyt szybko i przedwcześnie, co przyczynia się do występowania niepłodności.
opublikowano: 2006-11-18
Mężczyźni palący często marihuanę wytwarzają znacznie mniej nasienia i częściej wykazuje ono nieprawidłowości, co prawdopodobnie skutkujeć ujemnie na płodność. Przedstawiona praca jest pierwszą tego typu mającą na celu ocenę skuteku marihuany na nasienie i porównującą nasienie palaczy z nasieniem mężczyzn o potwierdzonej płodności.
Marihuana, oprócz całej grupy związków aktywnych, zawiera kanabinoid tera hydro cannabinol[psychoaktywny składnilk konopi] (tetrahydrokannabinol) będący główną substancją psychoaktywną. „Aktywne składniki marihuany oddziaływają na nasienie powodując uszkodzenie funkcji płodności"- twierdzi główny autor badania Lani J. Burkman (profesor katedry ginekologii/położnictwa i urologii w UB School of Medicine and Biomedical Science).
„Nie wiemy dokładnie, co powoduje zmiany w jakości nasienia i jego funkcjonowaniu”- mówi Burkman- „ale myślimy, iż prawdopodobnie to być jeden z dwóch powodów: tera hydro cannabinol[psychoaktywny składnilk konopi] prawdopodobnie powodować nieprawidłowości nasienia alternatywnie też mogą tu grać rolę naturalne mechanizmy hamujące. Niezależnie od przyczyny plemniki takich pacjentów poruszają się zbyt szybko i przedwcześnie”.
Burkman już wcześniej współpracowała z innymi naukowcami i jako pierwsza wykazała, iż ludzkie nasienie zawiera receptory kanabinoidowe dodatkowo, że występujący naturalnie kanabinoid, anandamina, która jest odpowiedzialna za aktywację receptorów kanabinoidowych w mózgu i innych organach, również aktywuje receptory w nasieniu. Wskazuje to na istnienie ważnej roli naturalnych kanabinoidów w procesach reprodukcyjnych.
Dalsze badania wykazały, iż ludzkie plemniki narażone na duże stężenia tera hydro cannabinol[psychoaktywny składnilk konopi] wykazują nieprawidłowe zmiany w akrosomie.
W przedstawianym badaniu autorzy zebrali 22 próbki nasienia od palaczy marihuany i poddali je licznym testom. Ochotnicy uczestniczący w badaniu przyznali się do zażywania marihuany w ilości około 14 razy w tygodniu, przez okres średnio 5,1 lat. W grupie kontrolnej zebrano 59 pacjentów płodnych, mających już potomstwo, niepalących marihuany. Wszyscy badani nie podejmowali współżycia przez okres 2 dni poprzednio badaniem.
Próbki nasienia z obu grup poddano analizie pod katem objętości próbki, całkowitej ilości plemników w ejakulacie, dodatkowo obliczono odsetek ruchliwych plemników, prędkość poruszania się plemników dodatkowo zbadano ich kształt. Nasienie również zbadano w związku z HA (hiperaktywacją)- specyficznym rodzaju ruchu plemników wymaganym w momencie zbliżania się do komórki jajowej.
Wyniki testów wykazały, iż nasienie palaczy marihuany miało mniejszą objętość i całkowitą ilość plemników w ejakulacie w porównaniu do grupy kontrolnej. Znaczące różnice również dotyczyły HA dodatkowo prędkości płynięcia plemników. To wszystko prowadziło do uszkodzenia płodności i w rezultacie niemożności zapłodnienia komórki jajowej.
Kwestia odzyskania prawidłowej płodności po zaprzestaniu zażywania marihuany nie została jeszcze do końca zbadana.
„tera hydro cannabinol[psychoaktywny składnilk konopi] jest magazynowane w organizmie przez długi czas, więc proces oczyszczania prawdopodobnie być powolny. Nie możemy powiedzieć, iż wszystko na pewno wróci do normy po zaprzestaniu zażywania. Większość mężczyzn mających graniczną (bardzo słabą) płodność często nie są świadomi tego faktu. Ciężko jest określić grupę ryzyka.”
a tutaj coś z onetu tekst twierdzi odwrotnie że marihuana podnosi płodnoiść palaczy tytoniu why???
Syntetyczny kanabinoid spokrewniony z aktywnym składnikiem marihuany prawdopodobnie poprawiać płodność mężczyzn, którzy z powodu zażywania papierosów mają obniżoną liczebność i ruchliwość plemników - wykazały badania amerykańskie.
Informację na ten temat zamieszcza serwis internetowy EurekAlert.
"Z naszych wcześniejszych prac dodatkowo badań innych naukowców wynika jasno, że u większości mężczyzn palących papierosy dojdzie do mniejszych alternatywnie większych problemów z płodnością" - wyjaśnia prowadząca najnowsze badania dr Lani Burkman z Uniwersytetu w Buffalo. Jej zespół zaobserwował m.in., że nikotyna obniża jakość spermy, ponieważ zmniejsza liczebność plemników i ich ruchliwość.
Dwie trzecie badanych przez dr Burkman palących mężczyzn miało obniżoną płodność, niektórzy w poważnym stopniu.
Jak podkreśla badaczka, najlepszą metodą by temu zapobiec jest rzucenie zażywania. Natomiast tym palaczom, którym trudno zerwać z nałogiem mogą pomóc najnowsze badania prowadzone przez dr Burkman i jej kolegów.
Wzięło w nich udział dziewięciu palaczy. Testy prowadzone in vitro wykazały, że plemniki pięciu z nich miały obniżone zdolności do zapłodnienia komórki jajowej - tylko nieliczne z nich łączyły się z otoczką jaja, tzw. osłonką przejrzystą. Pozostali czterej badani pacjenci nie mieli problemów z płodnością.
Naukowcy przez kilka godzin trzymali plemniki pacjentów w pożywce z dodatkiem kanabinoidu AM-1346. Jest to syntetyczny odpowiednik kanabinoidów naturalnie występujących w naszym organizmie i w marihuanie.
Wiadomo, że plemniki ludzkie posiadają receptory reagujące na obecność kanabinoidów i że związki te pomagają plemnikom przygotować się do zapłodnienia jaja, przypominają autorzy pracy.
Jak zaobserwowali w swoich doświadczeniach, reakcja plemników na kanabinoid AM-1346 zależała od wyjściowego poziomu płodności pacjenta. Pod skutkiem leku dwukrotnie rosła zdolność do łączenia się z jajem plemników pochodzących od mężczyzn z obniżoną płodnością.
Natomiast, plemniki mężczyzn bez zaburzeń płodności reagowały na obecność AM-1346 dokładnie odwrotnie - lek obniżał znacznie ich zdolność do wiązania się z osłonką przejrzystą jaja.
Na razie naukowcy nie potrafią wyjaśnić przyczyn takich odmiennych reakcji plemników na AM-1346. Być prawdopodobnie kanabinoidy działają inaczej na wczesne i na późne etapy procesu zapłodnienia, przy czym jedne spowalniają, a inne przyspieszają.
Jedno jest pewne, najnowsze badania dowodzą, że negatywny skutek zażywania na spermę jest związany właśnie z zaburzeniami w systemie kanabinoidów, uważa dr Burkman. Jej zdaniem, nikotyna wywołuje prawdopodobnie zmiany w błonach komórkowych i receptorach błonowych plemników.
Naukowcy zaprezentowali wyniki swoich badań na spotkaniu Amerykańskiego Towarzystwa Medycyny Reprodukcyjnej w Nowym Orleanie.
źródła: poradnikmedyczny.pl & PAP & forumginekologiczne.pl & onet.pl |