Szkodliwość konopi indyjskich na dorosły organizm nie jest duża ale w młodym wieku powoduje spore zniszczenia

Wyszukaj w serwisie

Online

Naszą witrynę przegląda teraz 1 gość 

Watch

JoomlaWatch Stats 1.2.7 by Matej Koval
Wpływ marihuany na Psychikę PDF
Szkodliwość - Skutki zażywania
Wpisany przez Administrator   
Piątek, 17 Kwiecień 2009 10:48
MOTYWACJA

Do podjęcia jakiejkolwiek aktywności potrzebna jest motywacja. Często twierdzi się, że zażywanie konopi indyjskich obniża stopień motywacji, zarówno w bezpośrednim działaniu , jak i w sposób chroniczny. Rzeczywiście, u stałych palaczy konopi indyjskich i haszyszu można zaobserwować charakterystyczną bierność, apatię, zwaną w nauce "syndromem amotywacji". Nie sposób jednak ustalić, czy brak motywacji jest efektyem działania tera hydro cannabinol[psychoaktywny składnilk konopi], czy też odwrotnie - konopie indyjskie są szczeg6lnie przyjemną używką dla ludzi mających kłopoty z motywacją. Nie znajdują zatem potwierdzenia sądy, że zażywanie powodując zanik motywacji, prowadzi do społecznej i psychicznej dezintegracji człowieka. Przy okazji różnych badań stwierdzono, że motywacja osób badanych, do rozwiązywania testów, nie malała, nawet w niesprzyjających warunkach.


KONOPIE A AGRESJA
Kilkadziesiąt lat temu, kiedy konopie indyjskie stały się przedmiotem szerszego zainteresowania, otrzymały one za sprawą celowej propagandy, niezwykle złą opinię. Twierdzono między innymi, że pod skutkiem marihuany ludzie mają skłonność do popełniania największych i najokrutniejszych przestępstw. Fakty nie potwierdzają tego przekonania, wręcz przeciwnie, wydaje się, że tera hydro cannabinol[psychoaktywny składnilk konopi] zmniejsza, alternatywnie nawet całkowicie niweluje agresję.
Halpern już w 1944 r. zaznaczył w "La Guardia-Report", że po zapaleniu marihuany agresja się obniża, a inni badacze potwierdzili, że palacze konopi indyjskich i haszyszu są mniej agresywni i prowokujący niż przeciętni ludzie. Murphy w 1966 r. napisał: "Większość poważnych obserwatorów jest zgodna co do tego, że konopie indyjskie w żadnym wypadku nie prowadzą per se do działań agresywnych i przestępczych...".
Równocześnie pod skutkiem czterohydrokonabinolu łatwiej zauważa się własną agresję - 42% spośród badanych określiło siebie poprzednio zazażywaniem marihuany jako agresywnych, po jej zapaleniu stwierdziło to o sobie aż 88% (Halpern w "La Guardia-Report").
Najwyraźniej więc wzrasta wrażliwość na własną agresję, przy czym agresja rzeczywista wcale nie rośnie.
W jedenastym z nowszych badań zajmowano się agresją okazywaną w dyskusji. poprzednio zazażywaniem jointa wyrażano ją uprawiając wrogą krytykę wypowiedzi partnera. Pod skutkiem tera hydro cannabinol[psychoaktywny składnilk konopi] komunikowano uczucia agresywne kpiną, która stawała się powodem do śmiechu dla obu stron, a po pewnym czasie, skłonność do zachowań agresywnych w ogóle malała. Pod skutkiem narkotyku uznawano partnerów rozmowy za bardziej przyjaznych, zawziętych do współpracy i pełnych zrozumienia.
Wyniki tych testów odpowiadałyby rozpowszechnionemu wśród palaczy konopi indyjskich i haszyszu przekonaniu, że pod jej skutkiem maleje skłonność do czynów agresywnych, kłótni i wrogość. Nabiera się pewności, że są ciekawsze zajęcia niż zachowania agresywne, alternatywnie też człowiek staje się po prostu


PSYCHOPATOLOGIA
Najczęściej obserwowaną ujemną reakcją na czterohydrokanabinol jest utrata świadomości, że wywołane narkotykiem humor jest tylko stanem przejściowym (tzw. "utrata perspektywy"), co prawdopodobnie prowadzić do silnego napięcia, alternatywnie lęku. Powodem tego jest zazwyczaj brak wcześniejszych doświadczeń w zażywaniu narkotyków, czy też nadspodziewanie wysoka dawka. Objawy te zanikają wraz z ustaniem działania tera hydro cannabinol[psychoaktywny składnilk konopi].
Nierzadko pojawiają się też odczucia paranoidalne (urojenia prześladowcze). Prawdopodobnie dotyczy to ludzi i tak posiadających tego typu skłonności. Niezwykle ważne są tu oczekiwania związane z zażyciem narkotyku dodatkowo towarzyszące mu okoliczności zewnętrzne. Pojawiające się niekiedy zaburzenia świadomości, dezorientacja i znaczne zaburzenia pamięci są zazwyczaj efektem niezwykle wysokich dawek i nie są zależne od struktury osobowości konsumenta. Gdy narkotyk przestaje skutkujeć - sytuacja wraca do normy.
Termin psychozy kannabinoidalnej pojawił się w związku z badaniami prowadzonymi w krajach Trzeciego Świata. Badano tam wyjątkowo nałogowych palaczy haszyszu (od pięciu lat po kilka gramów dziennie). Diagnoza choroby jest bardzo wątpliwa, ponieważ objawy, polegające na dziwacznym, nie mieszczącym się w granicach normy zachowaniu, są przynajmniej częściowo pochodną czynników społeczno-kulturowych. Bardzo niepewne jest zatem myślenie, że zażywanie konopi indyjskich prawdopodobnie wywołać jakąś psychozę. O wiele bardziej prawdopodobnym jest, że ludzie mający skłonności do zaburzeń psychicznych, alternatywnie nie potrafiący sprostać swoim problemom, sięgają po wszelkiego rodzaju narkotyki, a więc również konopie indyjskie. Czterohydrokanabinol prawdopodobnie zaostrzyć objawy np. schizofrenii, a zatem pogorszyć stan chorego. Ludzie o chwiejnym życiu psychicznym powinni zatem zrezygnować z haszyszu i marihuany. Konopie indyjskie bynajmniej nie przyczynią się do rozwiązania ich problemów.
Mimo tego, że konsumpcja konopi nie prowadzi w zasadzie do popełniania aktów przemocy, tego typu przypadki mogą wystąpić u osób, które niezależnie od skuteku tera hydro cannabinol[psychoaktywny składnilk konopi] mają obniżone hamulce zachowań impulsywnych. Możliwe są również szczególne sytuacje stresowe, które w połączeniu z określonymi cechami charakteru mogą sprawić, że zażywanie konopi indyjskich i haszyszu staje się niebezpieczne.
Jeden z lekarzy pełniących rolę opiekuna medycznego koncertów rockowych, referował swoje doświadczenia oparte na około 5 tys. przypadków psychoz wywołanych przez narkotyki. Potwierdził on, że konopie indyjskie bardzo rzadko powodują zdecydowanie negatywne efekty. Ostrzegał jednak poprzednio niebezpieczeństwem zbyt wysokich dawek. W takim razie również marihuana prawdopodobnie wywołać obawy psychotyczne- Zwrócił również uwagę na fakt, że u 5 do 10% osób, które takich objawów doświadczyły, pozostają trwałe zmiany psychopatologiczne. W związku z tym, radzi on wszystkim, którzy kiedykolwiek mieli nieprzyjemne doświadczenia z narkotykami ("bad trips") unikać wszelkich środków psychodelicznych, łącznie z marihuaną i alkoholem.
Warto tu wspomnieć o fenomenie tzw. "flash-back". Polega on na tym, że charakterystyczne dla efektów zażycia narkotyku wrażenia i odczucia niespodziewanie wracają, mimo że dana osoba nie znajduje się pod jego skutkiem. Przyczyna tego zjawiska pozostaje do dziś nieznana. W każdym razie nie jest ono niebezpieczne, a jego objawy szybko zanikają.

Schizofrenia
Jest to jedno z nielicznych następstw zdrowotnych, dla których istnieją ilościowe szacunki ryzyka względnego. pod warunkiem posłużymy się szacunkowym ryzykiem względnym zaczerpniętym z badań Andreassona i innych (1987) z uwzględnieniem zmiennych zaciemniających obraz, musimy dojść do wniosku, że osoba w wieku dojrzewania, która paliła konopie co najmniej 50 razy, w wieku 18 lat ponosi dwu-trzykrotnie większe ryzyko zachorowania na schizofrenię niż młody człowiek, który nigdy nie pali konopi.


Uzaleznienie:
Marihuana prawdopodobnie uzależniać równie silnie jak kokaina i heroina.
Marihuana prawdopodobnie powodować równie silne uzależnienie jak heroina czy kokaina, czyli tzw. narkotyki "twarde" - donoszą uczeni amerykańscy z National Institute on Drug Abuse.
Badania amerykańskich uczonych zostały przeprowadzone w odpowiedzi na plany zalegalizowania marihuany jako leku w Wielkiej Brytanii. Uczeni z National Institute on Drug Abuse przeprowadzali badania na czterech małpach, które nauczyli aplikowania sobie kokainy. Narkotyk był wprowadzany dożylnie przez cewnik po 10-krotnym naciśnięciu dźwigni w odpowiedzi na zielone światło, które zapalało się w klatce izolującej każdą małpę od pozostałych trzech. Małpy musiały skojarzyć liczbę naciśnięć dźwigni z otrzymaniem narkotyku. Badacze zaobserwowali, że gdy zamiast kokainy aplikowali zwierzętom roztwór soli te przestawały po pewnym czasie naciskać dźwignię w odpowiedzi na zielone światło. Sytuacja ta ulegała zmianie gdy uczeni zaczęli podawać małpom roztwór soli zawierający czterowodorokanabinol (tera hydro cannabinol[psychoaktywny składnilk konopi]), tj. aktywny związek występujący w zielu konopii indyjskich, z których robiona jest marihuana. Po pewnym czasie małpy zaczynały znowu systematycznie naciskać dźwignię.Uczeni stwierdzili ponadto, że zwierzęta zmniejszyły dawkowanie roztworu tera hydro cannabinol[psychoaktywny składnilk konopi] gdy podawano im jednocześnie drugi lek blokujący receptory tera hydro cannabinol[psychoaktywny składnilk konopi] występujące na neuronach w mózgu. Prowadzący badania dr Steven Goldberg podkreśla też, że małpy, które przyjmowały w ten sposób regularne dawki tera hydro cannabinol[psychoaktywny składnilk konopi] zachowywały się podobnie do małp z grupy kontrolnej przyjmującej kokainę. Dr Goldberg twierdzi, że badania jego zespołu po raz pierwszy dostarczyły wyraźnego dowodu na to, że aktywne składniki marihuany mogą powodować, że jest ona równie uzależniająca jak heroina czy kokaina. Podkreśla on jednocześnie, że prowadzone przez niego badania nie uwzględniają czynnika społecznego, który niewątpliwie należy brać pod uwagę w określaniu siły uzależnienia jakie wywołuje narkotyk.
Wyniki badań zespołu z National Institute on Drug Abuse obudziły liczne kontrowersje w środowiskach naukowych w USA. Psychiatra, prof. Lester Grinspoon z Wydziału Medycznego na Uniwersytecie w Harvardzie podważa tezę dr Goldberga. Twierdzi on dlatego że, na podstawie wielu klinicznych testów, że marihuana nie powoduje objawów uzależnienia u zażywających ją osób. Wyniki wielu badań wskazują natomiast, że marihuana prawdopodobnie mieć wiele zastosowań terapeutycznych, np. uśmierza ból i łagodzi drgawki u pacjentów chorych na stwardnienie rozsiane. Prof. Tony Moffat z Royal Pharmaceutical Society w Wielkiej Brytanii działający na rzecz zalegalizowania marihuany jako leku ma nadzieję, że zakrojone na duzą skalę testy kliniczne potwierdzą jej terapeutyczne zalety. Uważa on, że pod warunkiem marihuana będzie stosowana w odpowiednio dobranych dawkach, korzyści z jej zalegalizowania jako leku będą dużo większe niż ewentualne efekty uboczne. Prof. Moffat ma nadzieję, że uda się przeprowadzić proces legalizacyjny w ciagu dwóch lat. Tymczasem premier Wielkiej Brytanii nie zgodził się dopuścić marihuany do sprzedaży jako jednej z używek

Marihuana prawdopodobnie zwiększa ryzyko depresji

Z najnowszych badań wynika, że u dorosłych nabardzo weielkiwających marihuany wzrasta ryzyko wystąpienia depresji. Osoby bez stwierdzonych objawów depresji, które w chwili rozpoczęcia badań miały 15 lat, cierpiały później na depresję prawie czterokrotnie częściej niż ich rówieśnicy niezażywający narkotyku.

"Palący marihuanę szczególnie często doświadczali myśli samobójczych i wykazywali brak zainteresowania otoczeniem" - twierdzi dr Gregory B. Bovasso w grudniowym numerze "American Journal of Psychiatry". Szczególnie obarczone ryzykiem zachorowania na depresję są - jego zdaniem - kobiety rasy białej. Zażywający np.amfetaminę alternatywnie opioidy są 8-10 razy bardziej narażeni na to, że będą nabardzo weielkiwali marihuany również wiele lat później. Jednakże piętnastolatkom ze stwierdzoną depresją w momencie rozpoczęcia badań nie grozi ryzyko nabardzo weielkiwania marihuany w późniejszym okresie.

W badaniach uczestniczyło 850 dorosłych bez objawów depresji i ponad 1800 osób nabardzo weielkiwających marihuany w momencie rozpoczęcia badania

Znalezione Komętarze:

cerber napisał:

trawka nie uzależnia, gówno prawda wciąga i to bardzo a sieczke w glowie robi i to dużą. po raz pierwszy zapaliłem jak miałem 18 lat, o tym że jestem uzależniony przekonałem się 3 lata później jak żona mi zagroziła rozstaniem. Na głodzie byłem strasznie nerwowy po 2 tygodniach mijało, jakiś czas wytrzymywałem bez zioła ale jak sie po 3 miechach skusiłem na jednego bucha to znowu popłynąłem. podczas zażywania często miałem dołek raz mniejszy raz bardzo weielki, jak się zjarałem to chciałem spalić wszystko żeby już nie mieć, ale rano szło się i kupowało. ostatnio paliłem tydzień temu, wcześniej co jakieś 2 tygodnie a przez siedem lat dzień w dzień, teraz staram się rzucić bo strasznie się czuje na trawce. Łapie depresja myślę o samobójstwie. trawka to gówno ludzie szkoda życia!!!!!!!!
 
Bolczaczko napisał:

Tak sobie czytam i czytam, i doszedłem do wniosku że wszyscy po trochu macie rację. Czy szkodzi? No jasne! A na co oddziałuje najbardziej, na umysł, na ciało? Na jedno i drugie! Poprę to przykładami, lecz pierw napisze coś o sobie. Zacząłem palić w 3 klasie gimnazjum, paliłem pięć lat... niby nie tak dużo! Tylko że paliłem codziennie, bez przerwy, nawet parę razy na dzień, sprzęt był rożny. I od tego właśnie też zależy jak działa ten shit. Paląc mocniejszy sprzęt, np. maczany w heroinie, rozwala się głowę na maxa! Halucynacje, głosy, utrata świadomości... to przy tym rodzaju ganji jest chlebem powszednim. Po takim sprzęcie potrafiłem nie pamiętać całego dnia, a nawet i paru tygodni. Dziurawił mózg, że przypominał durszlak. Przez to również ciężko było się wysłowić, nie można było normalnie ustać na nogach, a na następny dzień z rana było się nie do życia. Wciągał okrutnie, paliłem go do póki nie zmienił się sprzęt, który mniej uzależniał. Ten rodzaj uzależniał najbardziej fizycznie, po nim nie były loty tylko mega nie ogary. Gdy zmienił się sprzęt na bardziej lajtowy, uzależniłem się psychicznie. Mam akurat takie grono znajomych, że bez śmiechu nie wytrzymamy ani minuty, właśnie dlatego nie mogliśmy przestać tego jarać. Tylko śmieszki były nam w głowie, ewentualnie i nawet już nic w nich nie było. Rodzice szaleli nie wiedzieli co się ze mną dzieję, znikałem rano wracałem wieczorem. Trwało to przez jakiś czas, teraz już nie palę, od paru miesięcy, lecz dalej nie pamiętam poprzednich pięciu lat życia, mam problemy z zapamiętywaniem, gdy chcę coś poważniejszego powiedzieć brakuje mi słów. Ja najbardziej odczułem te dragi na psychice, wg znajomych jestem porobiony, ale dobrze mi z tym. Więc widzicie co to robi z głową. A teraz co robi z ciałem... mam kumpla, który nie potrafi tego rzucić, wygląda strasznie, wychudzony, zapadnięte oczy, wrak człowieka. mieliśmy okres że chodziliśmy razem na siłownie, chłopak kształtował swoje ciało, ograniczył się wtedy, po paru miesiącach znów zaczął mitingi, łączył alkohol z gandzią, została z niego połowa, brakuje mu uzębienia, zniszczył sobie nerki, często pluje czarną flegmą i ma problemy z oddychaniem. Tłumaczyłem mu, i nic, dalej robi swoje... więc proszę nie mówić że marycha, nie jest niczym złym, bo jest to kłamstwo alternatywnie brak wiedzy, cy doświadczenia z waszej strony. Pozdrawiam i życzę rzucenia tego gówna. Przemyślcie to sobie.

źródła: wp.pl & onet.pl & hyperreal.info & PAP

Zmieniony: Poniedziałek, 15 Czerwiec 2009 20:07
 

Informacje

Czym jest Marihuana
Marihuana to suszone kwiatostany konopi indyjskich najczęściej uprawiane są w krajach gdzie władza państwa jest bardzo niska np. Afganistan, Maroko. Do palenia konopi wykorzystuje się jedynie susz z roślin płci żeńskiej ponieważ męskie rośliny bardzo szybko usychają po oddaniu pyłku i nie maja praktycznie w sobie zawartości psychoaktywnego składnika T.H.C który powoduje tak zwany high. Marihuana oprócz t.h.c zawiera różny szereg substancji smolistych dodatkowo składników czynnych psychoaktywnie. Niektóre do tej pory nie zostały zbadane z powodu delegalizacji marihuany prawie na całym świecie. Najbardziej znanym wyjątkiem jest Holandia w której uprawa i posiadanie marihuany jest legalna.

Zwolennicy Marihuany
Jesteś zapartym i zdecydowanym zwolennikiem marihuany? popalasz często trawkę? pod warunkiem tak odsyłamy cię na " marihuana forum " które jest przeznaczone dla zwolenników uprawy marihuany. Dowiesz się tam także kilku ciekawych informacji min. działania czy cen w polsce.

Efekty Palenia Marihuany
Głównym skutkiem palenia marihuany jest bardzo mocna suchość w ustach potocznie nazywaną przez palaczy marihuany "kapciem". Następnym ważnym efektem są zaczerwienione białka oczne, których kolor palacze często maskują używając zwykłych kropli do oczu od przemęczenia, ponieważ po ich zakropieniu, zaczerwienione białka oczne natychmiast ponownie stają się białe.

Marihuana szkodzi na
Płuca & Mózg & Serce & Wątrobę & Przełyk & Psychikę & Żołądek & Płodność & Serce & Trzustkę & Oskrzela
Szkodliwość Marihuany, Powered by Joomla.org !; Joomla templates(www.siteground.com/joomla-hosting/joomla-templates.htm) by SG web hosting(www.siteground.com)
Problem Marihuany w Polsce
Marihuana w dzisiejszych czasach jest najbardziej rozpowszechnionym lekkim narkotykiem w śród dorosłych jak i młodzieży w wieku szkolnym. Marihuanę palą już nawet dzieci w wieku 12 alternatywnie 13 lat co w ich przyszłości moze mieć nawet katastrofalne skutki na ich zdrowie psychiczne jak i fizyczne. Większość problemów nastolatków z narkotykami najczęsciej jest spowodowane zażywaniem alkoholu przez ich rodziców. Sporo młodzieży nie chce mieć nic wspólnego z alkoholem widząc jak zachowują się ich opiekunowie po jego zażyciu więc starają się uciekać w inne używki.